Odwiedź też:
RSS
Lawendowy ocet - na siniaki i stłuczenia
Anna Bąk, Sztuka Oswojona
2009-10-03 18:34:53

Z kwiatów można lawendy zrobić sobie doskonały ocet lawendowy. Będzie można go później używać do kąpieli, do płukania włosów (rozcieńczony), a także na siniaki i stłuczenia.

Kompres ze schłodzonego octu jest niezastąpiony przy siniakach, stłuczeniach, opuchliznach. Lawenda sama w sobie ma działanie antysiniakowe, w połączeniu z octem moze sprawić, że siniaczek w stłuczonym miejscu nie pojawi się w ogóle lub szybciej zniknie.

Przepis na ocet lawendowy jest prosty:

- buteleczka octu jabłkowego

- garść suszonych kwiatów lawendy

- szczelnie zakręcana buteleczka

Lawendę wsypujemy do butelki (można sobie pomóc lejkiem).

Zalewamy octem, szczelnie zakręcamy i wstrząsamy.

Już po kilku godzinach barwa octu zmienia się na bardzo głęboki, bordowy kolor.

Stawiamy butlę na parapecie i niech tak sobie stoi przez jakieś 2 tygodnie.

Po tym czasie filtrujemy nasz ocet przez gazę i jest gotów!

Po rozcieńczeniu octu pół na pół z wodą różaną (do kupienia np. w Ecco Spa, bywa w Rossmanach, mają ją też na stoiskach spożywczych w Marks&Spencer) otrzymujemy doskonały tonik do twarzy i ciała.

Na poniższej fotce widać także świeżo nastawiony ocet nagietkowy:)

 
Warszawa
 

Copyright Reporter.pl 1996-2013