Alex napisał(a):
Teraz natomiast oglądam tylko CSI w telewizji - ale Miami nie podoba mi się już tak, jak kiedyś, odkąd zaczęło za bardzo interesować się Horatiem i jego porachunkami z przestępcami, do tego postać Horatia mnie okrutnie denerwuje - a Nowego Yorku i Las Vegas nie puszczają już w telewizji publicznej, a podobały mi się dużo bardziej

Prawda, prawda. Chociaż ja
CSI: Miami nigdy nie lubiłam, sama nie wiem czemu, za to dwa pozostałe rządzą. ^^ Tyle że
CSI: NY emitują w iście zbójeckich dla mnie godzinach (22:00 - ja muszę już wtedy spać, bo inaczej rano nie zwlekę się o 5:45).
Poza tym:
NUMB3RS (polskiego tytułu absolutnie nie uznaję) - tylko w 3. sezonie przez co najmniej jedną trzecią każdego odcinka omawiają sprawy życiowe bohaterów. I nie robią tylu fajnych (dla większości czyt. obrzydliwych ;P) badań, ale za to mają nieporównywalnie lepszy czas emisji. ;>
edit.Doszedł jeszcze
Dr House. Nie żałuję, oglądam przykładnie i na AXN (jak zdążę), i w TVP2, oraz zbieram pieniążki na 1. sezon. ;>