Teraz jest 4 wrz 2010, o 08:32

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Sienkiewicz = rasista?
PostNapisane: 6 gru 2008, o 20:50 
Offline

Dołączył(a): 6 lis 2008, o 16:23
Posty: 458
Lokalizacja: Kraków
amorek napisał(a):

alijag, Staś Tarkowski był polakiem, a Nel - Angielką (czy jak to się tam pisze). Staś miał podobno wrodzony talent, nauczyciele go chwalili, uczył się w polskiej szkole (to wynika z książki). Nie, że Ci coś dogaduję, albo coś w tym stylu, tylko chciałam Cię, hmm... uświadomić? ;>


Spox amorku, za tę lekturkę miałam 6, zrobiliśmy sobie w klasie zawody, kto Sienkiewiczowi znajdzie więcej błędów i niekonsekwencji. Nie dam się łatwo:))

To jasne jak słońce,że Staś Tarkowski był prototypem Rambo i McGywera,jednakże między Polakami nie mieszkał, aniprzed, ani po przygodzie w pustyni i puszczy (ojca liczyć nie będę, bo to wyjątek). Język ma to do siebie, że "żyje" i się zmienia. A co się dzieje z osobami, które wyjeżdżają na wiele lat? Nie mają kontaktu z żywym językiem, nie znają neologizmów i mówią z akcentem (wiem, wiem, Miłosz i paru innych również przebywało za granicą, a mówiło pięknie, ale to byli dorośli ludzie, wykształceni w Polsce i żyjący między Polakami).

Ponieważ spotkało mnie ostatnio niesamowite szczęście i wygrałam wyjazd na wyprawę do Polonii, zamieszkałej w Bukowinie Rumuńskiej, będę miała możliwość usłyszenia z bliska, co się dzieje w enklawie polskiej, która od około 200 lat nie ma bezpośredniego kontaktu z krajem i językiem potocznym Polaków. Za to mają własny potoczny, pewnie inny, niż nasz. Jak wrócę,to wrzucę coś na ten temat. Ale to dopiero w maju.
Syn Heleny Modrzejewskiej, Rudolf po polsku mówił źle, choć starał się, żeby było inaczej.
Więc racji co do języka Stasia raczej nie masz - ta postać jest sztuczna, choć buduje patriotycznie.
Ale mam ale. Dźwięczą mi w uszach zarzuty różnych ciemnoskórych znajomych (pozdrawiam Papę Sambę z galerii Teranga w Krakowie), dotyczące charakteru relacji między Kalim a "Bwaną Kubwą"- jest to rasistowskie i w tym kontekście te, wymienione wyżej, walory patriotyczne nieco bledną.
Może gdybym była chłopakiem, wzięłoby mnie na tego lwa, ale ponieważ jestem dziewczynką... A słoń to duży zwierz.

_________________
Allegro

Zapytajcie Artura
daję słowo: nie kłamię,
ale było jak ulał
sześć słów w tym telegramie
ZACZAROWANA DOROŻKA
ZACZAROWANY DOROŻKASZ
ZACZAROWANY KOŃ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury
PostNapisane: 7 gru 2008, o 01:19 
Offline

Dołączył(a): 27 wrz 2008, o 20:15
Posty: 455
Sienkiewicz nie mógł być rasistowski - w czasach, gdy on pisał, nie istniało pojęcie poprawności politycznej, a czarni nie mieli generalnie żadnych praw.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury
PostNapisane: 8 gru 2008, o 20:17 
Offline

Dołączył(a): 6 lis 2008, o 16:23
Posty: 458
Lokalizacja: Kraków
Ależ oczywiście, nikt nie twierdził, że czarni w XIX wieku mieli prawa.
Ależ oczywiście, że Sienkiewicz nie znał pojęcia rasizm, bo takiego słowa nie było.
Ale to nie znaczy, że nie było rasizmu, chociaż był społecznie uznawany.

Problem, który poruszałam, to nie kwestia winy Sienkiewicza, (któremu społeczeństwo za zasługi zakupiło Oblęgorek) tylko czy ksiązka, która jest było, nie było rasisistowska, może być w kanonie lektur.
I jak mi to uświadomili czarnoskórzy Polacy, nie powinna. Cytowali też książkę Kornela Makuszyńskiego pt "Awantury i wybryki małej małpki FikiMiki", gdzie czarnoskórych mieszkańców Afryki nazywa się małpami (jakże pieszczotliwie).
Podobnie określenie Murzyn nabrało pejoratywnego zabarwienia i myślę, że kiedy nabierze go bardziej wykreślą z lektur "Murzynka Bambo".

A tak na marginesie - skoro uznanie społeczne i głos większości to megausprawiedliwienie zachowania poniżającego innych. to czego my chcemy właściwie od faszystów, komunistów, i innych takich . Już wiem, oni nie lubili naszych przodków.

_________________
Allegro

Zapytajcie Artura
daję słowo: nie kłamię,
ale było jak ulał
sześć słów w tym telegramie
ZACZAROWANA DOROŻKA
ZACZAROWANY DOROŻKASZ
ZACZAROWANY KOŃ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Lektury
PostNapisane: 8 gru 2008, o 20:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lis 2008, o 22:00
Posty: 137
Litości, głównym problemem poruszonym we "W Pustyni i w Puszczy" bynajmniej nie jest stosunek autora do czarnoskórych mieszkańców Afryki, a w spisie lektur powieść widnieje, bo porusza właśnie inne problemy. Rasizmu również się tam nie dopatrzyłam, w XIX wieku takie podejście było normalne, więc dlaczego mamy tego nie wiedzieć? Szczególnie że i tak u Sienkiewicza Murzyni nie są przedstawieni jakoś sczególnie negatywnie.Jakoś uczymy się o niewolnictwie w starożytności, niewolnictwo istniało też wtedy, ale jakoś wszyscy wiedzą że teraz jest inaczej i wątpię by kształtowało to światopoglad dzieci, które wiedzą że to HISTORIA.

_________________
Life is a cabaret.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury
PostNapisane: 8 gru 2008, o 20:45 
Offline

Dołączył(a): 27 wrz 2008, o 20:15
Posty: 455
Dalej istnieje niewolnictwo. A Kali w pustyni i w puszczy jest przedstawiony jako postać pozytywna, więc jeżeli to komuś przeszkadza, to ja mogę równie dobrze powiedzieć, że filmy hiperpoprawne politycznie są rasistowskie wobec białych...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury
PostNapisane: 9 gru 2008, o 12:47 
Offline

Dołączył(a): 6 lis 2008, o 16:23
Posty: 458
Lokalizacja: Kraków
Ultramaryna napisał(a):
Litości, głównym problemem poruszonym we "W Pustyni i w Puszczy" bynajmniej nie jest stosunek autora do czarnoskórych mieszkańców Afryki, a w spisie lektur powieść widnieje, bo porusza właśnie inne problemy. Rasizmu również się tam nie dopatrzyłam, w XIX wieku takie podejście było normalne, więc dlaczego mamy tego nie wiedzieć? Szczególnie że i tak u Sienkiewicza Murzyni nie są przedstawieni jakoś sczególnie negatywnie.Jakoś uczymy się o niewolnictwie w starożytności, niewolnictwo istniało też wtedy, ale jakoś wszyscy wiedzą że teraz jest inaczej i wątpię by kształtowało to światopoglad dzieci, które wiedzą że to HISTORIA.


Czy Ty na siłę próbujesz polemizować? Piszę po raz kolejny, jestem świadoma po co Sienkiewicz napisał "W pustyni i w puszczy", wiem też, co to powieść pozytywistyczna. Wypowiadałam się na ten temat w TYM poście KILKA razy. Napisał powieść w XIX wieku i pomimo, że ma wszystkie możliwe mankamenty powieści pisanej w odcinkach, od początku miała zwolenników. Główny to ona ma wątek, Stasia Tarkowskiego i Nel, a nie problem. Wypacza obraz wojen narodowowyzwoleńczych w Afryce, ale nie w Polsce.
Nie przekonujesz mnie , że skoro nie istniało pojęcie rasizmu, to go nie było. Nawiasem mówiąc w czasie kiedy Sienkiewicz pisał "W pustyni i w puszczy" ISTNIAŁO już nawet pojęcie rasizmu. Nikt nie protestował, bo Murzyni raczej nie czytali powieści Sienkiewicza.

Nie przypuszczałam, że to takie trudne do zrozumienia, że niewolnictwo, to rzeczywiście historia, a rasizm niestety nie. A teraz ciemnoskórzy protestują, a po poznaniu ich argumentów, uważam, że mają rację. Jak by na to nie patrzeć jest to panegiryk uniwersalnego białego człowieka, który prezentuje taką wyższość kulturalną, że intuicyjnie rozwiązuje wszystkie problemy w wiosce Kalego. Ot, taki zdolny biały chłopiec, jeszcze lepszy, bo Polak. Głupi Murzyni mają Mzimu, a on katolik, co przygadał nawet Mahdiemu.

A tak przy okazji - jakież to "inne problemy" stanowiące o wartości powieści miałaś na myśli? Złego Mahdiego? Dobry początek do innej polemiki.
No i argument ze spisem lektur jest słabiutki, skoro nie ma już w nim Gombrowicza.

Teraz mi się przypomniało, że ekranizacja "Ogniem i Mieczem" również wywoływała dyskusje na temat sposobu przedstawiania problemów kozaków dońskich i powstania Chmielnickiego, który jest nota bene ukraińskim bohaterem narodowym. Film był podobno znacznie bardziej wyważony niż książka, ale i tak bulwersował Polaków narodowości ukraińskiej.

Przyznaj się, czy z Tobą ktoś w szkole omawiał początki państwowości narodów afrykańskich przy okazji "W pustyni i w puszczy", albo przyczyny konfliktu pomiędzy Koroną Brytyjską , a środowiskiem islamskim?
Ten okres, o którym pisze Sienkiewicz, to Afryka po Zulusie Tchaka. Biali tam nie musieli przynosić żadnej kultury, bo ona już tam była. Tyle, że biali uważali ją za gorszą od europejskiej. Na tej samej zasadzie wykończyli również Indian w Ameryce.
Sienkiewicz tę Afrykę zwiedził, jako dziennikarz, ale pisał o niej, jakby ją oglądał w telewizji i to jeszcze w telenoweli.

_________________
Allegro

Zapytajcie Artura
daję słowo: nie kłamię,
ale było jak ulał
sześć słów w tym telegramie
ZACZAROWANA DOROŻKA
ZACZAROWANY DOROŻKASZ
ZACZAROWANY KOŃ


Ostatnio edytowano 9 gru 2008, o 14:43 przez alijag, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury
PostNapisane: 9 gru 2008, o 12:50 
Offline

Dołączył(a): 6 lis 2008, o 16:23
Posty: 458
Lokalizacja: Kraków
Alex napisał(a):
Dalej istnieje niewolnictwo. A Kali w pustyni i w puszczy jest przedstawiony jako postać pozytywna, więc jeżeli to komuś przeszkadza, to ja mogę równie dobrze powiedzieć, że filmy hiperpoprawne politycznie są rasistowskie wobec białych...


Jasne, a mentalność Kalego, to poprostu komplement... Jak Kalemu ukraść krowę, to źle, a jak Kali ukraść krowę, to dobrze... I wielki biały pan zauważa, że Kali poza Afryką nie będzie już królem, tylko służącym. No, to musi być dobry biały pan.
Być może da się znaleźć filmy hiperpoprawne politycznie i rasistowskie wobec białych. Alkaida też pewnie za białymi spoza Islamu nie przepada i jakieś swoje filmy propagandowe ma. Oczywiście, wszystko co jest krytyką białego człowieka, jest błee.No i oczywiście, możesz tak powiedzieć, bo na tym polega wolność wypowiedzi i demokracja. Ale nie dziw się, że Afrykańczykom i Afroamerykanom się to nie podoba. Nawet tym polskiego obywatelstwa.

Dobra, już nie zabieram głosu w tej dyskusji.

_________________
Allegro

Zapytajcie Artura
daję słowo: nie kłamię,
ale było jak ulał
sześć słów w tym telegramie
ZACZAROWANA DOROŻKA
ZACZAROWANY DOROŻKASZ
ZACZAROWANY KOŃ


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury
PostNapisane: 9 gru 2008, o 18:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 20 lis 2008, o 22:00
Posty: 137
Bronię lektury na której wychowałam się ja i wiele ludzi
Cytuj:
czy ksiązka, która jest było, nie było rasisistowska, może być w kanonie lektur.

Więc nie obchodzi mnie czego jesteś świadoma, a czego nie, z tej wypowiedzi wynika że patrzysz na "W pustyni i w puszczy" przez pryzmat rasizmu i tyle.
Lektura omawiana jest w podstawówce, zresztą jako "przykład powieści przygodowej" więc nie doszukujmy się w niej na siłę ukrytych przekazów i nie wymagajmy od niej za wiele. Przeznaczona była dla młodzieży, arcydziełem więc nie jest. Wątpię by dziecko zwróciło głębszą uwagę na tych Murzynów i stało się rasistowskie, bo to, że oni są MURZYNAMI nie jest podkreślone-to Afryka więc oczywiste, że są Murzynami. Co innego jakby akcja działa się w Europie a akurat Murzyn obdarzony byłby negatywnymi cechami.
Wiele powieści ukazuje obraz ogłupiałych społeczeństw, i tu jest podobnie. Ale oni nie są ogłupiali ze względu na kolor skóry, tylko po prostu są zmanipulowani przez szamana. Literatura często odwołuje się do takiego obrazu i to wcale nie odnośnie Murzynów, ale zamkniętych społeczności. Stykając się z obcą kulturą mieszkańcy wioski jak najbardziej mogli zareagować na Stasia z uwielbieniem, bo po raz pierwszy widzieli takie wynalazki, jeśli w ogóle nie białego człowieka.
To tak jakby mieszkańcy wsi obrażali się za "Antka".
Cytuj:
Nikt nie protestował

Taa, niedługo pisanie i mówienie prawie wszystkiego będzie zabronione bo urazi jakąś grupę społeczną.

_________________
Life is a cabaret.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Lektury
PostNapisane: 9 gru 2008, o 20:47 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 8 paź 2008, o 20:51
Posty: 292
Co do rasizmu w książkach, napisanych w czasach, kiedy rasizm był czymś powszechnym, to wydaje mi się trochę niebezpieczne podciąganie ich pod rasizm (czy wszelkie inne formy dyskryminacji). Owszem, motywy w nich sa rasistowskie, seksistowskie, obraźliwe wobec grup etnicznych, religijnych, itp. ALE te ksiązki odzwierciedlają ówczesną rzeczywitsość i mentalność.

Nie można ich za to skreślać, bo jeśli sobie poskreślamy takie "niepoprawne" książki, nie dowiemy się, jak w tamtych czasach ludzie żyli i myśleli.

gdyby zastosować poprawnośc polityczną, co do lektur, to od razu z kanonu wylecialby cały Sienkiewicz (dyskryminacja ogromnej ilości grup etnicznych, religijnych, itp.), chyba wszystko, co dotyczy walk Polaków z innymi narodami we wszelkich wojnach (dyskryminacja owych narodów, nawoływanie do nienawiści, przemocy, itp.). Chyba niewiele lektur by pozostało.

Grunt, to rozumieć, że różnie w różnych czasach postrzegano rózne problemy, mieć tego swiadomość i wyciągać wnioski.

_________________
Muminki cię widzą. Muminki cię śledzą. Muminki cię znajdą, zabiją i zjedzą.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Lektury
PostNapisane: 11 gru 2008, o 20:10 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 paź 2008, o 15:48
Posty: 187
Lokalizacja: house of flying daggers
Alex napisał(a):
Sienkiewicz nie mógł być rasistowski - w czasach, gdy on pisał, nie istniało pojęcie poprawności politycznej, a czarni nie mieli generalnie żadnych praw.


ale po wojnie secesyjnej byli nawet dwaj czarni senatorowie w USA. Co nie zmienia faktu, że dość szybko się to zmieniło i zaczęli sobie wysyłać pocztówki ze spalonymi zwłokami zlinczowanego czarnoskórego farmera z podpisem 'mieliśmy dzisiaj barbecue'. :3

To, że to było normalne w tamtych czasach, nie oznacza, że to nie było rasistowskie... chociaż oczywiście należy pamiętać o tym, że mentalność ludzi z XIX w. była zupełnie inna.

Btw, teraz czytam Baśnie z tysiąca i jednej nocy (po angielsku, w wersji niepoprawnej politycznie)- aż roi się od kobiet zdradzających swoich mężów z czarnymi sługami, za co mężowie wyzywają ich od przeklętych prostytutek, po czym zabijają je, co generalnie odbierane jest przez inne postacie za czyn sprawiedliwy. Hardkor. ^^ Mimo tego podoba mi się to dużo bardziej od 'W pustyni i w puszczy' (co nie jest wyczynem, bo nie znoszę Sienkiewicza) ;3

_________________
And it's so easy when you're evil
This is the life, you see
The Devil tips his hat to me
I do it all because I'm evil
And I do it all for free
Your tears are all the pay I'll ever need.

johari window


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL